Blog o projektowaniu, nie tylko dla projektantów

xixi Studio Grafika Reklamowa

Case Study MM Studio cd.

banerek-MM2
W poprzednim wpisie
opisałem proces powstawania logo dla MM Studio. Jednak zaprojektowanie logo to dopiero początek drogi. Jest ono sercem identyfikacji wizualnej, jej fundamentem, ale sam fundament domu czyni. Nie da się w nim zamieszkać, nie ochroni przed deszczem, ani nie wygląda zbyt atrakcyjnie. Z samym logo również nie da się zbyt wiele zdziałać, jest ono za to świetnym punktem wyjścia. Dlatego niezbędne jest stworzenie identyfikacji wizualnej, której podstawowym elementem jest Księga Znaku.

Czym jest Księga Znaku? Jest to opis logo, jego poszczególnych elementów, wytyczne dotyczącego jego stosowania i wiele innych. Aby wizerunek firmy był dla odbiorców spójny należy zadbać o jednolity język, którym będziemy się posługiwać. Dotyczy to zarówno słowa pisanego, mówionego, jak i oprawy graficznej. Jeśli więc decydujemy się na wizerunek firmy poważnej, statecznej i godnej zaufania to oznacza, że nasi pracownicy ubierają się i wysławiają stosownie do tego założenia. Dzięki temu jasno komunikujemy naszym klientom jak podchodzimy do swojej pracy, oraz obowiązków. Jeśli zaś pragniemy być postrzegani jako kreatywni wariaci to nie ma sensu ubierać się w nienaganne garnitury i czesać w przedziałek.

Z tego samego powodu potrzebujemy spójnej, zaprojektowanej i przemyślanej identyfikacji wizualnej. Wtedy wszystkie nasza komunikacja ze światem tworzy zgraną całość. W przypadku tego projektu rozpoczęliśmy prace od projektu wizytówek (oczywiście szkicując sobie również kompozycję pozostałych elementów, lecz nie pokazując ich klientowi), które miały stać się punktem wyjścia do stworzenia dalszych akcydensów.

projekty-wizytowek-MM

Po konsultacji z klientem wybraliśmy jeden z projektów i na jego podstawie przygotowaliśmy papier firmowy, drugą wersję wizytówek oraz  pieczątkę. Wyjątkowo klient nie potrzebował projektu kopert firmowych, zakładając używanie pieczątki do znakowania firmowej korespondencji.

wizytówki MM i papier firmowy

Tutaj możecie zobaczyć jak wygląda Księga Znaku MM studio.

W międzyczasie rozpoczęliśmy również prace nad stroną internetową. Założenie było takie, by miała ona charakter dość poważny, ale bez przesady. Klient również sugerował byśmy jakoś wpletli w projekt panoramę miasta. Pierwszy etap powstania strony polegał na rozplanowaniu poszczególnych elementów. Stworzyliśmy proste szkice, które przedstawiliśmy klientowi, ukazując gdzie miałoby się znajdować logo, główne menu baner itd. Za najważniejszy element graficzny na stronie głównej uznaliśmy ilustrację, dlatego następny etap prac skupiliśmy właśnie na niej. Jako temat wybraliśmy widok miasta, w którym znajdować się będą elementy nawiązujące do komunikacji i reklamy w przestrzeni publicznej.

Pierwszym etapem tworzenia ilustracji było zakomponowanie budynków. W tym celu znaleźliśmy inspiracje fotograficzne i połączyliśmy wszystko w całość.

Następnie w Illustratorze wyrysowaliśmy każdy budynek, stawiając nacisk na to, by rysunek był prosty ale swobodny, bez zbędnego wykreślania szczegółów. Nie stosując idealnych pionów i poziomów pozwoliliśmy na to by rysunek charakteryzował się lekkością.

projekty-ilustracji1

Później w Photoshopie nałożyliśmy tekstury oraz kolory i tak w dużym skrócie powstała ilustracja. Ponieważ była ona najważniejszym punktem projektu od tego momentu pozostało nam już „tylko” dopracować pozostałe elementy. Tutaj znajdziecie gotową stronę.

wstecz do góry
xixi BLOG

Subskrybuj przez RSS komentarze do tego wpisu

9 komentarzy do Case Study MM Studio cd.

  1. Bardzo spodobał mi się sposób kreacji ilustracji na główną stronę. Od kolażu, przez wektor po ilustracje z miłą dla oka teksturką. Będę zżynał ten sposób bez pardonu w swoich projektach:-)

  2. Zżynaj do woli :-D Nie jest to zapewne jakiś nasz autorski pomysł, ale z drugiej strony sami sobie wypracowaliśmy ten workflow i nam również się on podoba. Żałuję, że tak rzadko mogę znaleźć dla niego sensowne zastosowanie w projektach.

  3. Skąd zmiana loga xixi studio?
    Poprzednie, z kredką i żarówką było MEGA. Bardzo mi się podobało.
    Może warto opisać na blogu motywację i proces zmiany loga? :)

  4. Cieszę się, że poprzednie Ci się podobało :-) Przyznam szczerze, że po prostu trudno nam zaprojektować coś dla siebie, czego nie będziemy po chwili próbowali zmieniać. Ciągle szukamy optymalnej identyfikacji graficznej, wydaje mi się, że to już blisko.

    O wiele łatwiej jest mi projektować dla kogoś niż na własne potrzeby. Ma tak zresztą większość moich znajomych z branży, którzy pracę nad nowym portfolio/stroną/swoim logo rozpoczynają zazwyczaj dwa tygodnie po wprowadzeniu w życiu poprzedniej wersji :-D

    Teraz staramy się już tylko dopracowywać obecną identyfikację, nie robiąc już rewolucyjnych zmian.

  5. Bardzo fajny pomysł z tymi budynkami. Cieszę się też że wpadłam na tego bloga, to miłe że chcecie się podzielić wiedzą, dzięki :] Na pewno do usłyszenia… przeczytania. Pozdrawiam!

  6. Istnieje jakaś opcja w Illustratorze, która przerabia tak fajnie grafikę rastrową w wektorową jak Wasze budynki? :)

  7. Istnieje, nazywa się Live Trace :-) Ale tu akurat wszystko robiliśmy po prostu ręcznie.

  8. Bardzo fajna stylistyka ilustracji. Te czerwone drogowskazy działają jak buttony „call to action” na www. Odruchowo zacząłem je klikać ;)

  9. Kapitalne jest to rozwiązanie. Jak to napisał @Andrzej Gdula „Będę zżynał ten sposób bez pardonu”. Kurcze taki prosty zabieg a taki świetny efekt – Gratuluje pomysłu!

Dodaj komentarz

*